• Wpisów:385
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:35
  • Licznik odwiedzin:37 303 / 2630 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry"
 

 
"Żaden dzień nie jest podobny do drugiego, każde jutro kryje w sobie cud, magiczną chwilę, która burzy stare światy i tworzy nowe gwiazdy..."
 

 
"Siedziała w nocy na balkonie, zimno przyjemnie łaskotało jej twarz. Wokół fotela, na którym siedziała szeleściły porozrzucane papierki po czekoladzie. To właśnie On nauczył ją jeść te słodkości. Mówił, że są najlepsze kiedy się za kimś mocno tęskni. W uszach miała słuchawki. Płyneła z nich ulubiona piosenka dziewczyny, ta, która najbardziej przypominała Jego. Spojrzała na tysiące gwiazd nad jej głową i uśmiechając się słodko uświadomiła sobie, że On- tak samo jak ona patrzy teraz w gwiazdy i uśmiecha się tym swoim powalającym uśmiechem. Po chwili usłyszała dźwięk wiadomości: Powiedziałem gwiazdom, żeby nad Tobą dziś czuwały. Śpij dobrze Kochanie "
 

 
"Przyjaźń nie potępia w chwilach trudnych, nie odpowiada zimnym rozumowaniem: Gdybyś postąpił w ten czy w tamten sposób...
Otwiera szeroko ramiona i mówi: Nie pragnę wiedzieć, nie oceniam, tutaj jest serce, gdzie możesz spocząć..."
 

 
"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał wszelką wiedzę i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał."
 

 
"... i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszcz i stokrotki na wiosnę ! "
 

 
" Namiętność sprawia, że przestajemy jeść, spać, pracować. Burzy nasz spokój. Obraca wniwecz całą przyszłość. Nikt nie lubi, kiedy jego świat rozsypuje się na kawałki. Dlatego ludzie zwykle starają się przewidzieć zagrożenie i go uniknąć, bo dzięki temu udaje im się podeprzeć kruchą konstrukcję, która i tak ledwo stać. To inżynierowie minionych spraw. Są tacy, którzy postępują inaczej: rzucają się na oślep w wir namiętności, w nadziei, że ono rozwiąże wszystkie problemy. Składają na barki innych całą winę za ewentualne niepowodzenie. Są rozdarci między euforią, bo jakieś niespodziewane zdarzenie wszystko zniszczyło. Bronić się przed namiętnością, czy ślepo jej ulec ? Co jest niszczycielskie ? "
  • awatar slashowa: To bardzo dobre pytanie. Myślę jednak, że do pewnego stopnia można jej ulec, prawda? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
" Gdybym miała wybierać pomiędzy kochaniem Ciebie, a oddychaniem. Chciałabym wziąć ostatni oddech, żeby powiedzieć Ci, że Cię kocham "
 

 
' Czego potrzeba do szczęścia kobiecie oprócz czarnych spodni, czarnego swetra i mężczyzny ? Spokoju, ale żeby nie było nudno,
rad, ale żeby się nikt nie wtrącał,
wina, ale żeby bez przesady,
pracy, ale żeby codziennie ?
Podróży, ale żeby nie samolotem,
dobrych sąsiadów, ale żeby bez chomika,
dziecka, ale żeby ez kłopotów,
no i konsekwencji, ale żeby bez konsekwencji... Jednym słowem, jak nie wiadomo o co chodzi to na pewno chodzi o milość '
 

 
' Właściwie, to dobre słowo. Taka przykrywka do wszystkiego, czego nie chcemy powiedzieć. Właściwie dobrze, to znaczy, nie, nie dobrze. ale prawie źle, ale po co Ci o tym mówić. Właściwie zdrowa, to znaczy chora, może jeszcze, nie doszła do siebie, więc właściwie zdrowa, ale nie Twoja sprawa. Właściwie myślałam, żeby do Ciebie zadzwonić, to znaczy, nie, nie chciałam dzwonić, ale nie wiem, co powiedzieć, ięc słowo właściwie i tak da Ci do zrozumienia, że nie dzwoń Ty również. Właściwie mam czas - i tylko głos się zawiesza na tym słowie właściwie. Jakby to słwo miał swój specjalny akcent, niepolski, lekko przeciągły, śpiewny, następujący po sylabie wła... oddzielony pauzą od reszty. Właściwie - to znaczy prawie kłamstwo. Właściwie nic mi nie jest. To znaczy jest mi wszystko. '
 

 
" Kochanie jaki mam kolor oczu ? Kolor wiosennego świtu z mgłą, w której mógłbym błądzić całe życie..."
 

 
'Wyrwał jej parasolkę z dłoni i kazał się gonić w deszczu. Jej trampki tonęły w kałużach, a włosy kręciły się na wszystkie możliwe strony. - Jesteś bezlitosny ! - wykrzyknęła z dziecinnym wyrazem twarzy. Podbiegł do Niej i czule całująć w czoło wręczył parasolkę do dłoni. Wziął ją na ręce i niósł ją tak przez całą drogę, aż doszli do Jej domu. Ściągnął delikatnie jej trampki i położył na kaloryferze. Wziął ręcznik i zaczął bezszelestnie wycierć jej włosy. -Przepraszam kochanie- powiedział, patrzać jej prosto w oczy - Chciałem Cię przygotować.. -Na co ?- wyksztusiła z niezrozumieniem na twarzy _ Na moje odejście...-wyszeptał, spyszczająć swój speszony wzrok. - Na co ?! - zaczęła krzyczeć _ Spokojnie kochanie to był sprawdzian. Oblałaś. Nie poradzisz sobie beze mnie. Zostaję Odetchnęła z ulgą. Wtulając się w Jego ramiona wyszeptała że jeszcze jeden taki numer, a osobiście go zabije, tak dla sprawdzianu...'
 

 
"Nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność. I to jest najważniejsze przesłanie miłości - mieć najważniejszą osobę na świecie, ale jej nie posiadać"
 

 
"Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami"
 

 
"...w pobrudzonych farbami rękach oddała mu własne serce mówiąc, że ich miłość też będzie taka kolorowa"
 

 
"...a gdy nadejdą deszczowe dni, nauczę się przechodzić między kroplami"
 

 
"Mój przyjaciel nie wrócił z pola bitwy. Proszę o pozwolenie pójścia po Niego i przyprowadzenia Go tutaj. 'Odmawiam' rzekł oficer. 'Nie chce, żebyś ryzykował życia dla człowieka, który prawdopodobnie nie żyje'. Żołnierz odszedł, aby wrócić po godzinie śmiertelnie ranny, niosąc ciało swojego przyjaciela. Oficer wpadł we wściekłość: 'Mówiłem Ci, że nie żyje. Teraz straciłem Was obu. Powiedz, czy warto było iść, by przynieść ciało ?' Umierający odrzekł:'O tak. Gdy do Niego dotarłem, jeszcze żył. I powiedział do mnie ze łzami w oczach:'Wiedziałem, że przyjdziesz"
 

 
"Oto jest miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
 

 
"Dał jej 6 róż...jedna była sztuczna...
powiedział, że kiedy ostatnia zwiędnie przestanie ją kochać..."
 

 
"Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą.
Nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego,
nie unosi się gniewem, nie pamięta złego.
Nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieje, wszystko przetrzyma."